Witamy na stronie
internetowej poświęconej tematowi innowacji w polskiej gospodarce.
CASE - Centrum Analiz
Społeczno-Ekonomicznych - Fundacja Naukowej i CASE-Doradcy Sp. z o.o., we
współpracy z dziennikiem "Rzeczpospolita" oraz pod patronatem Ministerstwa
Gospodarki, organizują cykl czterech seminariów na temat innowacyjności w
polskim przemyśle. Celem tego cyklu seminarium jest lepsze zrozumienie
czynników, które mogą się przyczynić do wzrostu innowacyjności w naszym kraju.
Seminaria te odbywać się
będą w okresie od czerwca do listopada 2002 r. w gronie wybranych znawców
problematyki, co ma zapewnić wysoką jakość merytoryczną dyskusji. Na stronach Rzeczpospolitej Online, rozpowszechniamy
wiedzę oraz wyniki naszych badań i analiz z zakresu tej problematyki. Dodatkowo
będziemy również prezentować informacje o naszych seminariach, ich przebieg
oraz płynące z nich wnioski.
Dlaczego interesujemy się innowacyjnością?
Innowacja
- działanie nowatorskie - może mieć miejsce w przemyśle zarówno w stosunku do
produktów (poprzez stworzenie nowych), jak i w stosunku do procesów
produkcyjnych (poprzez ich usprawnianie). W dobie globalizacji gospodarki
światowej, co przekłada się na coraz większą konkurencję, zdolność do kreowania
innowacji staje się coraz ważniejsza czynnikiem warunkującym powodzenie
ekonomiczne. Zdolność ta opiera się na działalności badawczo-rozwojowej - tj.
na odbywających się w laboratoriach pracach nad usprawnianiem procesów
produkcyjnych i ulepszaniem oraz rozwijaniem produktów. I to właśnie te
gospodarki, w których zlokalizowane są firmy, które mają większe zdolności
innowacyjne i inwestują więcej w działalność badawczo-rozwojową (B+R), mają w
ostatnich latach najwyższe stopy wzrostu, co w konsekwencji zapewnia obywatelom
szybszą poprawę warunków życia. Doskonałym przykładem jest Irlandia, która
stała się najszybciej rozwijającym krajem Unii Europejskiej minionego
dziesięciolecia. Stało się to w dużej mierze dzięki obecności firm
zagranicznych inwestujących intensywnie w działalność badawczo-rozwojową
(używając modnego ostatnio określenia, można stwierdzić, iż Irlandia stała się
"gospodarką opartą na wiedzy"). Podobne przykłady znajdziemy w Finlandii (każdy
zna markę Nokii, ale może nie każdy czytelnik wie, że na początku lat 90-tych
gospodarka fińska przeżyła kryzys na miarę przełamania gospodarek Europy
Środkowej po upadku rynków radzieckich i później wyszła z kryzysu dzięki
rozwojowi nowoczesnych firm takich, jak Nokia) oraz w niektórych krajach Azji
Wschodniej (np. Singapur, Tajwan).
Jak
zatem wygląda polska gospodarka, jeśli chodzi o poziom innowacyjności oraz
możliwości kreowania nowoczesnych produktów i rozwiązań technologicznych? W
ciągu ostatnich dziesięciu lat motorem wzrostu gospodarczego w Europie
Środkowo-Wschodniej (w tym i w Polsce) były bezpośrednie inwestycje zagraniczne
(BIZ) i powstanie od podstaw nowych, krajowych przedsiębiorstw. Nowe firmy
działały przede wszystkim w sektorach i działach zupełnie zaniedbanych w
czasach gospodarki centralnie planowanej - np. w usługach lub w produkcji
względnie prostych dóbr o niewielkiej wartości dodanej, na które zawsze
istnieje znaczący popyt. Z drugiej strony na naszym rynku po transformacji
gospodarczej coraz aktywniej zaczęły operować korporacje i firmy
międzynarodowe, które skłaniały się ku rozwijaniu produkcji i kanałów
dystrybucji dla już istniejących linii produktowych, opracowywanych na bazie już istniejących technologii, zaniedbując
inwestycje w działalność
badawczo-rozwojową na terenie Polski (udział kapitału zagranicznego
zaangażowanego w tego typu inwestycje należy do najniższych w grupie krajów
OECD).
Kontynuacja tego stanu rzeczy grozi zamknięciem
przed Polską drogi rozwoju, którą podążała w latach 90-tych Irlandia. Wydaje
się, więc bezpośrednie inwestycje zagraniczne jak i formacja kapitału
krajowego, które miały miejsce w ostatnich dziesięciu latach, w niewystarczającym
stopniu stymulowały rozwój innowacyjności w naszym kraju, tak aby on był w
stanie sprostać wyzwaniom gospodarki światowej. Ponadto istnieją przesłanki,
aby twierdzić, że możliwości ekstensywnego wzrostu i rozwoju opartego na
oddolnym rozwoju sektora prywatnego (powstawaniu nowych firm) oraz napływie BIZ
zostały wyczerpane. Brak dynamicznych
działań ze strony sektora prywatnego i publicznego pobudzających
działalność innowacyjną może doprowadzić spadku konkurencyjności polskiej
gospodarki (w konsekwencji polskich firm) na rynkach światowych i co za tym
idzie wpłynąć na dalsze osłabienie wzrostu gospodarczego (w latach 1994-1997
średnie roczne tempo wzrostu PKB wyniosło 6,3%, w latach 1998-2000 - 4,3%, zaś
w 2001 r. już tylko 1,1%, a wzrost PKB w 2002 r. CASE prognozuje na 1,8% - jest
to o wiele za mało, aby zmniejszyć dystans ekonomiczny do krajów Unii
Europejskiej). Znalezienie sposobów na wyjście z tego impasu na drogę trwałego
i szybkiego wzrostu poprzez włączenie Polski w międzynarodowe "sieci innowacji"
to kluczowy problem, którym będziemy się zajmować w tym cyklu seminariów.
Jak cykl seminariów oraz te strony będą organizowane?
Niżej znajdujecie Państwo
harmonogram cyklu seminariów nt. innowacyjności. W każdym seminarium
uczestniczyć będą wybitni eksperci z różnych dziedzin - zarówno z nauki, jak i
z przemysłu - w dyskusjach na wybrane tematy związane z innowacyjnością
polskiej gospodarki. Kilkanaście dni przed każdym seminarium umieścimy krótki
tekst wprowadzający do tematu, który będzie na nim omawiany, oraz tezy do
dyskusji. W następnej kolejności zamieszczane będą krótkie wypowiedzi ekspertów
mających wziąć udział w nadchodzącym seminarium, w których to wypowiedziach
zajmują oni stanowiska w stosunku do wyżej wymienianych tez. Wreszcie liczymy
na aktywny udział w tej dyskusji czytelników Rzeczpospolitej.
Zapraszamy zatem do udziału
w wymianie poglądów na ten tak ważny dla Polski temat.
|